Globalnie

Tłumaczenie ofert handlowych z zachowaniem układu

Wgraj ofertę, cennik lub zapytanie ofertowe w PDF, Wordzie albo Excelu i odbierz je w języku klienta. Tabele cen, warunki dostawy i logo zostają na swoich miejscach, zmienia się tylko tekst.

Albo wybierz przykładowy dokument

Ton

Pliki usuwamy automatycznie po 24 godzinach. Twoje dokumenty nie służą do trenowania modeli.

...


    

Oferta w języku klienta wychodzi tego samego dnia

Handlowiec, który dostaje zapytanie z Niemiec, Czech albo Wielkiej Brytanii, ma zwykle dzień lub dwa, zanim klient poprosi o ofertę od konkurencji. Wysłanie polskiego PDF-a obniża szanse na zamówienie, a zlecenie tłumaczenia biuru oznacza czekanie i rachunek za stronę rozliczeniową. Zespoły sprzedaży kończą więc z ofertami przepisywanymi ręcznie, z rozjechanymi tabelami i różnymi nazwami tego samego produktu w kolejnych wersjach.

Globalnie tłumaczy ofertę w miejscu, w którym stoi. Tabela cenowa ma te same kolumny, sumy i rabaty zostają, a warunki płatności, dostawy i gwarancji wracają w języku odbiorcy. Odbierasz plik w tym samym formacie, w którym go wgrałeś, gotowy do wysyłki.

Co zostaje, a co jest tłumaczone

  • Opisy produktów i usług, zakres dostawy, warunki płatności, gwarancja i uwagi są tłumaczone.
  • Nagłówki tabel, stopki i klauzule handlowe wracają w języku odbiorcy.
  • Ceny, waluty, ilości, numery katalogowe, symbole produktów i daty zostają bez zmian.
  • Logo, zdjęcia produktów, ramki i układ strony pozostają na miejscu.
  • Nazwy produktów z glosariusza firmy są takie same w każdej ofercie i każdym cenniku.

Spójność liczy się przy ofertach, które wracają w kilku wersjach. Jeśli klient dostaje trzy rewizje i w każdej inaczej nazwany jest ten sam moduł, zaczyna dopytywać, czy to nadal ta sama pozycja. Glosariusz ustala nazwę raz i pilnuje jej w kolejnych plikach.

Dla kogo to ma sens

Eksporterzy i producenci wysyłają oferty do nowych odbiorców na rynkach niemieckim i czeskim. Dystrybutorzy tłumaczą cenniki dostawców dla własnych klientów. Firmy usługowe odpowiadają na zapytania ofertowe zagranicznych kontrahentów. Do ofert z długą listą pozycji przydaje się też tłumaczenie Excela z zachowaniem formuł, a do wielostronicowych katalogów tłumaczenie katalogów produktowych. Gdy po ofercie przychodzi czas na dokumenty rozliczeniowe, sprawdza się tłumaczenie faktur.

Przy kilkudziesięciu dokumentach miesięcznie rachunek za biuro szybko przewyższa abonament. Porównanie kosztów opisujemy w artykule ile kosztuje tłumaczenie dokumentów firmowych. Pliki XLSX, DOCX i PDF obsługuje plan Firma (449 zł netto miesięcznie, pięć stanowisk, 1 500 stron), a przy płatności rocznej ceny są o 50 procent niższe. Pliki usuwamy po 24 godzinach i nie trenujemy na nich modeli, więc cenniki z marżami zostają u ciebie.

To tłumaczenie robocze, nie przysięgłe. Do ofert, cenników i korespondencji handlowej się nadaje. Umowę, którą oferta poprzedza, warto przed podpisem pokazać prawnikowi, więcej w opisie tłumaczenia umów.

Jak to działa w trzech krokach

01

Wgraj plik

PDF, także skan, albo plik Word, Excel lub PowerPoint.

02

Wybierz język i glosariusz

Język docelowy, ton wypowiedzi i hasła, które mają zawsze brzmieć tak samo.

03

Sprawdź i pobierz

Podgląd strona przy stronie, poprawki w edytorze i pobranie w tym samym formacie.

Najczęstsze pytania

Nie. Ceny, waluty, ilości, numery katalogowe i daty pozostają bez zmian. Tłumaczony jest tekst opisowy i warunki handlowe.

Tak. Tabele, kolumny, logo i zdjęcia zostają na miejscu. Przy języku dłuższym od polskiego warto przejrzeć wąskie kolumny przed wysyłką.

PDF, DOCX oraz XLSX. Pliki Excel obsługują plany Firma i Eksport.

Tak, jeśli dodasz je do glosariusza firmy. Nazwa ustalona raz obowiązuje we wszystkich kolejnych plikach.

Nie. To tłumaczenie robocze, dobre do obiegu ofert między firmami. Urzędy i sądy mogą wymagać tłumacza przysięgłego.

Przetłumacz pierwszy dokument

Wgraj plik albo wybierz przykładowy dokument i zobacz ten sam układ w innym języku.

Przetłumacz dokument